• Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Dom dobry w reży­se­rii Woj­cie­cha Sma­rzow­skie­go to film, któ­ry pró­bu­je przed­sta­wić prze­moc domo­wą jako zja­wi­sko struk­tu­ral­ne. Reży­ser poka­zu­je, jak prze­moc wyra­sta z żyznej gle­by kul­tu­ro­wej – tra­dy­cji reli­gij­nej, ste­reo­ty­pów płcio­wych i zmo­wy spo­łecz­ne­go mil­cze­nia. A rośnie buj­nie i sta­bil­nie, od pierw­sze­go kłam­stwa, wyzwi­ska, upo­ko­rze­nia, po wię­zie­nie, gwał­ty i krwa­we bój­ki, z któ­rych led­wo ucho­dzisz z życiem. Pod­le­wa ją mil­cze­nie tych, któ­rzy widzą, pobłaż­li­wość zna­jo­mych, nie­udol­ność instytucji.…

    Czytaj dalej

  • Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Sub­stan­cja, film Cora­lie Far­ge­at z 2024 roku, to mistrzow­sko wycy­ze­lo­wa­na opo­wieść w kon­wen­cji body-hor­ror o prze­kleń­stwie sta­rze­nia się w Hol­ly­wo­od – i w kobie­cym cie­le. Nie­mal każ­dy kadr to wizu­al­ne dzie­ło sztu­ki, a mon­taż i dźwięk są pre­cy­zyj­nie zapla­no­wa­ne tak, by wzbu­dzać w widzach poczu­cie dys­kom­for­tu. Demi Moore i Mar­ga­ret Qual­ley, gra­ją­ce dwie poło­wy tej samej oso­by roz­dzie­lo­ne tytu­ło­wą sub­stan­cją, podej­mu­ją się momen­ta­mi eks­tre­mal­nie…

    Czytaj dalej

  • Erotyka online – cienka granica między sztuką a wyzyskiem?

    Erotyka online – cienka granica między sztuką a wyzyskiem?

    Nie­któ­re wyda­rze­nia ostat­nich lat nie­ubła­ga­nie poka­zu­ją nam, że „kul­tu­ra” funk­cjo­nu­je obec­nie jako wyraz-worek; poku­si­ła­bym się nawet o stwier­dze­nie „wyraz-śmiet­nik”. Kil­ka lat temu popu­lar­ny pato­stre­amer Rafa­tus, któ­ry na wizji mię­dzy inny­mi wle­wał w sie­bie ogrom­ne ilo­ści alko­ho­lu i znę­cał się nad swo­ją part­ner­ką, powie­dział w wywia­dzie, że wszyst­kie te dzia­ła­nia były for­mą sztu­ki nowo­cze­snej. Na sce­nie ame­ry­kań­skiej podob­ne wizje sztu­ki…

    Czytaj dalej

  • Ofiary handlu seksualnego – pierwsze kobiety okaleczone przez silikon

    Ofiary handlu seksualnego – pierwsze kobiety okaleczone przez silikon

    TŁUMACZENIE: ALEKSANDRA TARAN Silikonowe implanty piersi dalej krzywdzą kobiety Była wio­sna 1962 roku, kie­dy Tim­mie Jean Lind­sey, mat­ka sze­ścior­ga dzie­ci, poło­ży­ła się na sto­le ope­ra­cyj­nym w szpi­ta­lu Jef­fer­so­na Davi­sa w Houston w Tek­sa­sie, aby pod­dać się pierw­szej na świe­cie ope­ra­cji wsz­cze­pie­nia sili­ko­no­we­go implan­tu pier­si. Lind­sey odwie­dzi­ła szpi­tal w celu usu­nię­cia tatu­ażu i zasię­gnię­cia infor­ma­cji na temat zabie­gu korek­cji uszu, ale…

    Czytaj dalej

  • Neoliberalne piekło kobiet

    Neoliberalne piekło kobiet

    TŁUMACZENIE: WIKTORIA WERMIŃSKA Relacja Lynne Walsh z konferencji ujawniającej rzeczywistość kobiet wciągniętych w przemysł seksualny, w którym gwałt, tortury, poniżanie i strach są normą, a ich ofiarom wmawia się, że ta przemoc jest „wyzwalająca”. Praw­do­po­dob­nie słusz­nym będzie ostrzec was o wraż­li­wej zawar­to­ści tego, co zaraz przeczytacie. Prze­trwan­ki pro­sty­tu­cji dzie­lą się swo­imi histo­ria­mi zarów­no z pre­cy­zją i spo­ko­jem, jak i gnie­wem i głę­bo­ką iry­ta­cją. Nie­któ­re z tych…

    Czytaj dalej

  • Lukrowanie czy obiektywna wizja przemysłu seksualnego – recenzja filmu „Anora”

    Lukrowanie czy obiektywna wizja przemysłu seksualnego – recenzja filmu „Anora”

    „Ano­ra” w reży­se­rii Seana Bake­ra to jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych fil­mów ubie­głe­go roku. Pro­duk­cja zdo­by­ła aż pięć Osca­rów, co uczy­ni­ło ją bez­kon­ku­ren­cyj­ną na tego­rocz­nej gali. Zło­te sta­tu­et­ki otrzy­ma­ła kolej­no za: naj­lep­szy film, sce­na­riusz i mon­taż oraz naj­lep­sze­go reży­se­ra i naj­lep­szą aktor­kę pierwszoplanową. Seksbiznes na kinowych ekranach Ani, bo tak każe zwra­cać się do sie­bie głów­na boha­ter­ka (w tej roli 25-let­nia…

    Czytaj dalej

  • Digitalizacja relacji seksualnych, Modelki-AI i cyberprostytucja — wcale niemarginalne zjawiska

    Digitalizacja relacji seksualnych, Modelki-AI i cyberprostytucja — wcale niemarginalne zjawiska

    Cho­ciaż odwo­ły­wa­nie się do defi­ni­cji ze słow­ni­ka jest mało efek­tow­ne, zwłasz­cza w kon­tek­ście roz­wa­żań o współ­cze­snych prze­mia­nach spo­łecz­nych, trud­no o lep­szy punkt wyj­ścia do reflek­sji nad tema­tem, któ­ry jesz­cze do nie­daw­na wyda­wał się dome­ną scien­ce fic­tion. Zatem nie­co prze­kor­nie, zacznie­my wła­śnie od definicji. Wiel­ki Słow­nik Języ­ka Pol­skie­go tłu­ma­czy digi­ta­li­za­cję jako pro­ces pole­ga­ją­cy na two­rze­niu cyfro­wych kopii obiek­tów uprzed­nio…

    Czytaj dalej

  • Cyberprzemoc ma płeć

    Cyberprzemoc ma płeć

    W obli­czu rosną­ce­go zagro­że­nia cyber­prze­mo­cą Unia Euro­pej­ska pod­ję­ła zde­cy­do­wa­ne kro­ki, przyj­mu­jąc w 2024 roku Dyrek­ty­wę Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady 2024/​1385 w spra­wie zwal­cza­nia prze­mo­cy wobec kobiet i prze­mo­cy domo­wej [1]. Nowe prze­pi­sy obej­mu­ją tak­że regu­la­cje doty­czą­ce cyber­prze­mo­cy, uzna­jąc ją za jed­no z naj­po­waż­niej­szych wyzwań ery cyfro­wej. Dyrek­ty­wa budzi nadzie­je na popra­wę sytu­acji kobiet w sie­ci. Jed­nak pyta­nie klu­czo­we brzmi: jak sku­tecz­nie…

    Czytaj dalej

  • Czy można obalić victim blaming?

    Czy można obalić victim blaming?

    W listo­pa­dzie 2024 roku Por­tu­ga­lię obie­gły infor­ma­cje o spra­wach sek­su­al­ne­go wyko­rzy­sty­wa­nia kobiet przez popu­lar­ne­go pia­ni­stę, João Pedro Coel­ho. Muzyk zna­ny był w Lizbo­nie z zawie­ra­nia nie­zo­bo­wią­zu­ją­cych rela­cji sek­su­al­nych, do świa­do­mo­ści maso­wej dłu­go jed­nak nie docie­ra­ły infor­ma­cje o jego nad­uży­ciach. Mil­cze­nie prze­rwa­ła 32-let­nia Lilia­na Cun­ha, któ­rą Coel­ho zgwał­cił, ścią­ga­jąc pre­zer­wa­ty­wę w trak­cie sto­sun­ku bez zgo­dy kobie­ty. Pokrzyw­dzo­na wnio­sła pozew, przy oka­zji…

    Czytaj dalej

  • Mamczarstwo. Handel żywą tkanką

    Mamczarstwo. Handel żywą tkanką

    Mam­czar­stwo, czy­li kar­mie­nie pier­sią cudze­go dziec­ka, (a tak­że opie­ka nad nim) to peł­nie­nie funk­cji tak zwa­nej „mam­ki” – zawód ten uwa­ża­my współ­cze­śnie za wymar­ły. W for­mie, w jakiej funk­cjo­no­wał przez stu­le­cia, w tym na zie­miach pol­skich, może­my okre­ślić go jako jed­ną z naj­bar­dziej dru­zgo­czą­cych form wyzy­sku kobie­ce­go cia­ła, mają­ce­go swo­je pod­ło­że w opre­sji zarów­no bio­lo­gicz­nej, jak i klasowej. Sprawna, młoda, posłuszna…

    Czytaj dalej