• Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Dom dobry w reży­se­rii Woj­cie­cha Sma­rzow­skie­go to film, któ­ry pró­bu­je przed­sta­wić prze­moc domo­wą jako zja­wi­sko struk­tu­ral­ne. Reży­ser poka­zu­je, jak prze­moc wyra­sta z żyznej gle­by kul­tu­ro­wej – tra­dy­cji reli­gij­nej, ste­reo­ty­pów płcio­wych i zmo­wy spo­łecz­ne­go mil­cze­nia. A rośnie buj­nie i sta­bil­nie, od pierw­sze­go kłam­stwa, wyzwi­ska, upo­ko­rze­nia, po wię­zie­nie, gwał­ty i krwa­we bój­ki, z któ­rych led­wo ucho­dzisz z życiem. Pod­le­wa ją mil­cze­nie tych, któ­rzy widzą, pobłaż­li­wość zna­jo­mych, nie­udol­ność instytucji.…

    Czytaj dalej

  • Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Sub­stan­cja, film Cora­lie Far­ge­at z 2024 roku, to mistrzow­sko wycy­ze­lo­wa­na opo­wieść w kon­wen­cji body-hor­ror o prze­kleń­stwie sta­rze­nia się w Hol­ly­wo­od – i w kobie­cym cie­le. Nie­mal każ­dy kadr to wizu­al­ne dzie­ło sztu­ki, a mon­taż i dźwięk są pre­cy­zyj­nie zapla­no­wa­ne tak, by wzbu­dzać w widzach poczu­cie dys­kom­for­tu. Demi Moore i Mar­ga­ret Qual­ley, gra­ją­ce dwie poło­wy tej samej oso­by roz­dzie­lo­ne tytu­ło­wą sub­stan­cją, podej­mu­ją się momen­ta­mi eks­tre­mal­nie…

    Czytaj dalej

  • Lukrowanie czy obiektywna wizja przemysłu seksualnego – recenzja filmu „Anora”

    Lukrowanie czy obiektywna wizja przemysłu seksualnego – recenzja filmu „Anora”

    „Ano­ra” w reży­se­rii Seana Bake­ra to jeden z naj­po­pu­lar­niej­szych fil­mów ubie­głe­go roku. Pro­duk­cja zdo­by­ła aż pięć Osca­rów, co uczy­ni­ło ją bez­kon­ku­ren­cyj­ną na tego­rocz­nej gali. Zło­te sta­tu­et­ki otrzy­ma­ła kolej­no za: naj­lep­szy film, sce­na­riusz i mon­taż oraz naj­lep­sze­go reży­se­ra i naj­lep­szą aktor­kę pierwszoplanową. Seksbiznes na kinowych ekranach Ani, bo tak każe zwra­cać się do sie­bie głów­na boha­ter­ka (w tej roli 25-let­nia…

    Czytaj dalej

  • Osądzona bez wyroku, czyli recenzja Anatomii Upadku

    Osądzona bez wyroku, czyli recenzja Anatomii Upadku

    Miesz­ka­ją­ca w odizo­lo­wa­nym, gór­skim domu rodzi­na zosta­je roz­bi­ta, gdy Samu­el zosta­je zna­le­zio­ny przez swo­je­go syna, Danie­la, mar­twy w wyni­ku tytu­ło­we­go upad­ku. W ostat­nich chwi­lach życia Samu­ela nie widzi­my go, tyl­ko towa­rzy­szy­my jego żonie, San­drze Voy­ter. Kobie­ta jest uzna­ną powie­ścio­pi­sar­ką, któ­ra wypro­wa­dza się z rodzi­mych Nie­miec do ojczy­ste­go kra­ju męża, Fran­cji, gdzie zamiesz­ku­je odcię­ta od zna­jo­me­go oto­cze­nia, rodzi­ny oraz zna­jo­mych.…

    Czytaj dalej