• Potępianie Epsteina przy jednoczesnym wspieraniu  „pracy seksualnej” to hipokryzja

    Potępianie Epsteina przy jednoczesnym wspieraniu „pracy seksualnej” to hipokryzja

    Tłu­ma­cze­nie felie­to­nu Helen O’Connor „The hypo­cri­sy of con­dem­ning Epste­in whi­le sup­por­ting ‘sex work’” autor­stwa Gabrie­li Korczak Spu­ści­zna femi­ni­stek socja­li­stycz­nych takich jak Alek­san­dra Koł­łą­taj zmu­sza nas dziś do skon­fron­to­wa­nia się z nie­wy­god­ną praw­dą: okre­śla­nie pro­sty­tu­cji jako eman­cy­pa­cji umoż­li­wia prze­mo­cow­com pokro­ju Epste­ina unik­nąć odpo­wie­dzial­no­ści – ostrze­ga Helen O’Connor. W spo­łe­czeń­stwie kla­so­wym mnó­stwo dziew­cząt znaj­du­je się w trud­nej sytu­acji pra­wie…

    Czytaj dalej

  • Pierwotna przyczyna, część II

    Pierwotna przyczyna, część II

    Niniej­szy tekst jest tłu­ma­cze­niem roz­dzia­łu dzie­wią­te­go książ­ki „Our Blo­od: Pro­phe­cies and Disco­ur­ses on Sexu­al Poli­tics” (1976, wyd. Peri­gee Books) autor­stwa Andrei Dwor­kin, zaty­tu­ło­wa­ne­go w ory­gi­na­le „The Root Cau­se”. Roz­dział ten sta­no­wi zapis prze­mó­wie­nia wygło­szo­ne­go 26 wrze­śnia 1975 roku w Mas­sa­chu­setts Insti­tu­te of Tech­no­lo­gy w Cambridge. Kla­sycz­nie w por­no­gra­fii część tego maka­brycz­ne­go okru­cień­stwa ma miej­sce w prze­strze­ni publicz­nej. Męż­czy­zna nie posią­dzie…

    Czytaj dalej

  • Pierwotna przyczyna, część I

    Pierwotna przyczyna, część I

    Niniej­szy tekst jest tłu­ma­cze­niem roz­dzia­łu dzie­wią­te­go książ­ki „Our Blo­od: Pro­phe­cies and Disco­ur­ses on Sexu­al Poli­tics” (1976, wyd. Peri­gee Books) autor­stwa Andrei Dwor­kin, zaty­tu­ło­wa­ne­go w ory­gi­na­le „The Root Cau­se”. Roz­dział ten sta­no­wi zapis prze­mó­wie­nia wygło­szo­ne­go 26 wrze­śnia 1975 roku w Mas­sa­chu­setts Insti­tu­te of Tech­no­lo­gy w Cambridge. A naj­bar­dziej pozna­wal­ne są przede wszyst­kim pierw­sze zasa­dy i przy­czy­ny. Albo­wiem przez nie i z ich pozna­je…

    Czytaj dalej

  • Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Dom dobry w reży­se­rii Woj­cie­cha Sma­rzow­skie­go to film, któ­ry pró­bu­je przed­sta­wić prze­moc domo­wą jako zja­wi­sko struk­tu­ral­ne. Reży­ser poka­zu­je, jak prze­moc wyra­sta z żyznej gle­by kul­tu­ro­wej – tra­dy­cji reli­gij­nej, ste­reo­ty­pów płcio­wych i zmo­wy spo­łecz­ne­go mil­cze­nia. A rośnie buj­nie i sta­bil­nie, od pierw­sze­go kłam­stwa, wyzwi­ska, upo­ko­rze­nia, po wię­zie­nie, gwał­ty i krwa­we bój­ki, z któ­rych led­wo ucho­dzisz z życiem. Pod­le­wa ją mil­cze­nie tych, któ­rzy widzą, pobłaż­li­wość zna­jo­mych, nie­udol­ność instytucji.…

    Czytaj dalej

  • Lekcje z procesu Diddy’ego. Dlaczego ofiary przemocy nie ujawniają swojej krzywdy?

    Lekcje z procesu Diddy’ego. Dlaczego ofiary przemocy nie ujawniają swojej krzywdy?

    Ofiary przemocy rzadko ujawniają swoje doświadczenia — często zmuszane do milczenia, zastraszane i osamotnione. Sprawcy stosują wyrafinowane mechanizmy manipulacji i kontroli, a patriarchalny system sprawiedliwości zamiast chronić, zbyt często je zawodzi. Głośna sprawa Seana „Diddy’ego” Combsa obnaża skalę problemu i zmusza do zadania trudnych pytań.

    Czytaj dalej

  • Cyberprzemoc ma płeć

    Cyberprzemoc ma płeć

    W obli­czu rosną­ce­go zagro­że­nia cyber­prze­mo­cą Unia Euro­pej­ska pod­ję­ła zde­cy­do­wa­ne kro­ki, przyj­mu­jąc w 2024 roku Dyrek­ty­wę Par­la­men­tu Euro­pej­skie­go i Rady 2024/​1385 w spra­wie zwal­cza­nia prze­mo­cy wobec kobiet i prze­mo­cy domo­wej [1]. Nowe prze­pi­sy obej­mu­ją tak­że regu­la­cje doty­czą­ce cyber­prze­mo­cy, uzna­jąc ją za jed­no z naj­po­waż­niej­szych wyzwań ery cyfro­wej. Dyrek­ty­wa budzi nadzie­je na popra­wę sytu­acji kobiet w sie­ci. Jed­nak pyta­nie klu­czo­we brzmi: jak sku­tecz­nie…

    Czytaj dalej

  • Czy można obalić victim blaming?

    Czy można obalić victim blaming?

    W listo­pa­dzie 2024 roku Por­tu­ga­lię obie­gły infor­ma­cje o spra­wach sek­su­al­ne­go wyko­rzy­sty­wa­nia kobiet przez popu­lar­ne­go pia­ni­stę, João Pedro Coel­ho. Muzyk zna­ny był w Lizbo­nie z zawie­ra­nia nie­zo­bo­wią­zu­ją­cych rela­cji sek­su­al­nych, do świa­do­mo­ści maso­wej dłu­go jed­nak nie docie­ra­ły infor­ma­cje o jego nad­uży­ciach. Mil­cze­nie prze­rwa­ła 32-let­nia Lilia­na Cun­ha, któ­rą Coel­ho zgwał­cił, ścią­ga­jąc pre­zer­wa­ty­wę w trak­cie sto­sun­ku bez zgo­dy kobie­ty. Pokrzyw­dzo­na wnio­sła pozew, przy oka­zji…

    Czytaj dalej

  • Traumy dzieciństwa budują rynek prostytucji

    Traumy dzieciństwa budują rynek prostytucji

    Psy­chi­ka i cia­ło są ze sobą nie­ro­ze­rwal­nie połą­czo­ne, sta­no­wią inte­gral­ną całość ludz­kiej pod­mio­to­wo­ści. Rynek pro­sty­tu­cji uprzed­mia­ta­wia­jąc cie­le­sność, odbie­ra ludziom, a zwłasz­cza kobie­tom, kawa­łek ich toż­sa­mo­ści poprzez znie­kształ­ca­nie spo­so­bu, w jaki same sie­bie postrze­ga­ją. Egzy­sten­cja kobiet z per­spek­ty­wy seks­biz­ne­su spro­wa­dzo­na jest do roli narzę­dzia zaspo­ka­ja­ją­ce­go potrze­by innych kosz­tem wła­snych ambi­cji, pre­fe­ren­cji i pasji. Kwe­stia sprze­da­ży wła­sne­go cia­ła trak­to­wa­na jest przez nie­któ­rych…

    Czytaj dalej

  • Horror, przemoc, kobiety

    Horror, przemoc, kobiety

    Opi­nie na temat hor­ro­ru są rów­nie zróż­ni­co­wa­ne jak sam gatu­nek. W powszech­nym odbio­rze, szcze­gól­nie w odnie­sie­niu do naj­bar­dziej komer­cyj­nych pro­duk­cji, czę­sto domi­nu­je prze­ko­na­nie, że hor­ror to for­ma niskiej kul­tu­ry – gatu­nek nasta­wio­ny przede wszyst­kim na dostar­cze­nie pro­stej roz­ryw­ki i szyb­kie­go sko­ku adre­na­li­ny. Nie­koń­czą­ce się fran­czy­zy mniej lub bar­dziej popu­lar­nych tytu­łów, fil­my gro­zy kla­sy B z prze­wi­dy­wal­ny­mi sche­ma­ta­mi fabu­lar­ny­mi i kiep­skiej…

    Czytaj dalej

  • Zjednoczymy się, by odzyskać noc

    Zjednoczymy się, by odzyskać noc

    Prze­mó­wie­nie z Socjal­nej Mani­fy 2024, wyda­rze­nia orga­ni­zo­wa­ne­go przez Socjal­ny Kon­gres Kobiet, OZZ Ini­cja­ty­wa Pra­cow­ni­cza oraz orga­ni­za­cje loka­tor­skie i femi­ni­stycz­ne. Foto­gra­fia: Łukasz Świech. Ósmy mar­ca od począt­ku był dniem kobiet pra­cu­ją­cych. To dzię­ki Wam, uczest­nicz­kom tego mar­szu, zno­wu sta­je się nim napraw­dę, a nie tyl­ko z nazwy. Dzię­ki każ­dej kobie­cie, któ­ra poja­wi­ła się tu dziś, by powie­dzieć gło­śno o swo­im wyzy­sku,…

    Czytaj dalej