Wasze historie
Przyczyn, dla których przetrwanki przemysłu seksualnego chcą dzielić się swoją historią, jest mnóstwo: próba przetworzenia traumy, przedstawienie świata prostytucji od wewnątrz, artystyczne wyrażenie swojego doświadczenia, przestroga.
My zaś publikujemy wszystkie wysłane nam świadectwa, ponieważ chcemy, by każda osoba w prostytucji została usłyszana. Zapraszamy do wysyłania swoich historii na skrzynkę pocztową: kontakt@stowarzyszeniebez.org
- Świadectwo „TOTOHOKER”Szukasz swojej niezależności w miejscu, w którym nigdy jej nie znajdziesz. Samoakceptacji tam, gdzie nigdy jej nie było. W pieniądzach widzisz swoją definicję wolności, której zawsze tak bardzo pragnęłaś, mimo że kiedyś zobaczysz, że to właśnie one cię zniewalają. Wmawiasz sobie, że jesteś szczęśliwa. Bo po drugiej stronie ekranu widzisz przepych. Widzisz życie, którym zawsze chciałaś żyć. Nie… Dowiedz się więcej: Świadectwo „TOTOHOKER”
- Świadectwo przetrwanki ZofiiDzień dobry, mam na imię Zofia i piszę do Pań, ponieważ wyświetlił mi się artykuł Wirtualnej Polski i nie mogłam uwierzyć, że mamy w Polsce fundację, która pomaga prostytutkom. Na Waszym Instagramie znalazłam post z informacją, że możecie dodać historie prostytutek, a ja mam dużo do opowiedzenia na ten temat, ponieważ byłam w tej branży 6 lat. Miałam 19 lat, gdy zaczęłam… Dowiedz się więcej: Świadectwo przetrwanki Zofii
- Świadectwo: „Widzę siebie”Staram się zrozumieć kim jestem, ale jedyne czym dysponuje to snute przez mężczyzn opowieści i fantazje na mój temat. Czuję jak z każdym nadużyciem seksualnym rozpadam się na mniejsze cząstki, bo choć akt dzieje się wbrew mnie to wraz z jego zaistnieniem staje się moją częścią. Ciało zostaje mi odebrane, oddziela się od mojego umysłu, a jednocześnie jest boleśnie… Dowiedz się więcej: Świadectwo: „Widzę siebie”
- Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”Nie pamiętam za bardzo ostatniego roku. Wakacje spędziłam w szpitalu psychiatrycznym na oddziale zamkniętym, a potem kolejne trzy miesiące na otwartym. Byłam bezrobotna, nie miałam za co zapłacić za mieszkanie ani za jedzenie. Zaczęłam kraść, robiłam to, żeby nie głodować. Napożyczałam pieniędzy od starszej siostry i znajomych. Trochę to pomogło, ale nadal nie miałam za co żyć. Nie… Dowiedz się więcej: Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”
- Świadectwo „Chciałam z tym skończyć, ale nie mogłam”Nigdy z nikim nie podzieliłam się całą historią. Nie chciałam zagłębiać się w drastyczne szczegóły, ponieważ są dla mnie zbyt bolesne. Myślę, że to co napisałam jest wystarczająco przykre. Gdy pierwszy raz spotkałam się ze starszym mężczyzną miałam 16 lat i złamane serce. Pierwszy raz serce złamał mi mój tato. Był człowiekiem niepanującym nad swoimi emocjami, agresywnym. Wychowany… Dowiedz się więcej: Świadectwo „Chciałam z tym skończyć, ale nie mogłam”



