Czarna Pantera – Angela Y. Davis

Ame­ry­kań­ska dzia­łacz­ka poli­tycz­na, filo­zof­ka, aka­de­micz­ka, uczo­na i autor­ka, bez­kom­pro­mi­so­wa femi­nist­ka. Ange­la Yvon­ne Davis, bo tak brzmi jej peł­ne imię, uro­dzi­ła się 26 stycz­nia 1944 w Sta­nach Zjed­no­czo­nych. Choć w 2008 prze­szła na eme­ry­tu­rę jako pro­fe­sor­ka wydzia­łu stu­diów femi­ni­stycz­nych na Uni­wer­sy­te­cie Kali­for­nij­skim w San­ta Cruz, jej począt­ki dzia­łal­no­ści poli­tycz­nej dale­kie były od współ­pra­cy z libe­ral­nym insty­tu­cja­mi. Davis to bowiem wie­lo­let­nia człon­ki­ni Komu­ni­stycz­nej Par­tii USA, człon­ki­ni-zało­ży­ciel­ka Komi­te­tów Kore­spon­den­cyj­nych na rzecz Demo­kra­cji i Socja­li­zmu, a w 1997 roku była jed­ną z zało­ży­cie­lek Cri­ti­cal Resi­stan­ce [ang. Kry­tycz­ny Opór], orga­ni­za­cji zaj­mu­ją­cej się likwi­da­cją sys­te­mu wię­zien­nic­twa. To czo­ło­wa mark­sist­ka i femi­nist­ka, autor­ka ponad dzie­się­ciu ksią­żek, któ­re bez­sprzecz­nie zmie­ni­ły obli­cze ame­ry­kań­skie­go femi­ni­zmu. Davis ujaw­ni­ła się jako les­bij­ka w 1997 roku i obec­nie otwar­cie żyje ze swo­ją part­ner­ką, aka­de­micz­ką Giną Dent. 

Początki

Mia­sto rodzin­ne Davis, Bir­ming­ham, było jed­nym z naj­bar­dziej segre­go­wa­nych raso­wo miast w kra­ju. Dziel­ni­ca, w któ­rej miesz­ka­ła, nosi­ła przy­do­mek Dyna­mi­te Hill [ang. Dyna­mi­to­we Wzgó­rze], ponie­waż Ku Klux Klan [1] czę­sto prze­pro­wa­dzał tam zama­chy bom­bo­we wyce­lo­wa­ne w czar­nych miesz­kań­ców. Mat­ka Davis była wte­dy zaan­ga­żo­wa­na akty­wi­stycz­ne i poli­tycz­nie, dzia­ła­jąc w opar­tej na mark­si­zmie orga­ni­za­cji zaj­mu­ją­cej się pra­wa­mi oby­wa­tel­ski­mi czar­nych [2].

Davis swo­ją aktyw­ność poli­tycz­ną zaczę­ła jako uczen­ni­ca, kie­dy w liceum uczest­ni­czy­ła w pro­gre­syw­nym pro­gra­mie współ­pra­cy szkół w celu inte­gra­cji raso­wej. Już wte­dy dołą­czy­ła do mło­dzie­żów­ki komu­ni­stycz­nej w swo­jej pio­nier­skiej szko­le w Nowym Jor­ku. Następ­nie pod­ję­ła stu­dia na Bran­de­is Uni­ver­si­ty w rodzi­mym kra­ju, aby następ­nie wyje­chać do Nie­miec Zachod­nich i stu­dio­wać filo­zo­fię na Uni­wer­sy­te­cie we Frank­fur­cie. Stu­dia magi­ster­skie roz­po­czę­ła w Sta­nach Zjed­no­czo­nych, gdzie stu­dio­wa­ła na Uni­wer­sy­te­cie Kali­for­nij­skim w San Die­go, aby następ­nie powró­cić do Euro­py. Tym razem pod­ję­ła się stu­diów dok­to­ranc­kich w Niem­czech Wschod­nich na Uni­wer­sy­te­cie Hum­bold­ta w Berlinie. 

Po powro­cie do Sta­nów Zjed­no­czo­nych wstą­pi­ła do par­tii komu­ni­stycz­nej i zaan­ga­żo­wa­ła się w ruch femi­ni­stycz­ny dru­giej fali i kam­pa­nię prze­ciw­ko woj­nie w Wiet­na­mie. Wie­rzy­ła, że rasizm i kapi­ta­lizm są zagro­że­nia­mi dla ame­ry­kań­skiej spra­wie­dli­wo­ści. Davis zain­te­re­so­wa­ła się dzia­łal­no­ścią Stu­denc­kie­go Komi­te­tu Koor­dy­na­cyj­ne­go Bez Prze­mo­cy i Par­tii Czar­nych Pan­ter. Nie­po­ko­iły ją jed­nak podzia­ły na męskich i żeń­skich człon­ków orga­ni­za­cji. Czu­ła, że męscy lide­rzy ocze­ku­ją od kobiet, że pozo­sta­ną w tle i nie będą prze­wo­dzić. Ange­la Davies bar­dziej ceni­ła sobie dzia­łal­ność w Par­tii Komu­ni­stycz­nej USA, któ­ra była bar­dziej przy­ja­zna kobie­tom i sku­pia­ła się na real­nym anty­ka­pi­ta­li­stycz­nym dzia­ła­niu. Cho­ciaż chęt­nie współ­pra­co­wa­ła z człon­ka­mi Czar­nych Pan­ter, to wię­cej swo­ich sił poświę­ci­ła pra­cy w Par­tii Komu­ni­stycz­nej, aby wkrót­ce prze­jąć rolę przy­wód­czy­ni w jej lokal­nym oddzia­le [3]. 

Aktywność polityczna

W 1969 roku zosta­ła zatrud­nio­na jako bez­po­śred­nia asy­stent­ka pro­fe­so­ra filo­zo­fii na Uni­wer­sy­te­cie Kali­for­nij­skim w Los Ange­les (UCLA). Rzą­dzą­ca uni­wer­sy­te­tem Rada Regen­tów wkrót­ce zwol­ni­ła ją z powo­du jej człon­ko­stwa w Par­tii Komu­ni­stycz­nej, a kie­dy sąd uznał to za dzia­ła­nie nie­le­gal­ne, uni­wer­sy­tet zwol­nił ją ponow­nie, tym razem za uży­wa­nie przez nią „pod­bu­rza­ją­ce­go języ­ka”. [4]

Mniej wię­cej w tym samym cza­sie, w sierp­niu 1970 roku, zaan­ga­żo­wa­ła się w dzia­łal­ność Komi­te­tu Obro­ny Bra­ci Sole­dad. Bra­cia Sole­dad byli trze­ma czar­ny­mi więź­nia­mi w wię­zie­niu Sole­dad, oskar­żo­ny­mi o zamor­do­wa­nie bia­łe­go straż­ni­ka wię­zien­ne­go. Komi­tet sta­rał się zebrać fun­du­sze i pod­nieść świa­do­mość spo­łe­czeń­stwa nt. tej spra­wy w celu wspar­cia trzech oskar­żo­nych męż­czyzn [5].

Geo­r­ge Jack­son, jeden z Bra­ci Sole­dad, był akty­wi­stą i pisa­rzem, z któ­rym Davis zaprzy­jaź­ni­ła się po dołą­cze­niu do komi­te­tu kwe­stio­nu­ją­ce­go zarzu­ty. W sierp­niu 1970 roku młod­szy brat Jack­so­na, Jona­than, użył bro­ni pal­nej pod­czas pró­by prze­ję­cia budyn­ku sądu w Marin Coun­ty w celu uwol­nie­nia trój­ki więź­niów. Jona­than Jack­son uwol­nił tym­cza­so­wo trzech więź­niów z San Quen­tin i wziął za zakład­ni­ka sędzie­go Sądu Naj­wyż­sze­go Harol­da Haleya, zastęp­cę pro­ku­ra­to­ra okrę­go­we­go Gary’ego Tho­ma­sa oraz trzy kobie­ty z ławy przy­się­głych. W wyni­ku tej ope­ra­cji zmar­ły czte­ry oso­by, w tym Jona­than Jackson.

Davis zosta­ła oskar­żo­na o trzy prze­stęp­stwa sto­łecz­ne, w tym o mor­der­stwo. Sta­ło się tak, ponie­waż broń, któ­rej użył Jack­son, nale­ża­ła do Davis. Z dnia na dzień sta­ła się banit­ką. W cią­gu dwóch tygo­dni od strze­la­ni­ny J. Edgar Hoover umie­ścił Davis na liście dzie­się­ciu naj­bar­dziej poszu­ki­wa­nych przez FBI prze­stęp­ców, czy­niąc ją trze­cią kobie­tą w histo­rii, któ­ra zna­la­zła się na tej liście. Roz­po­czę­ła się ogól­no­kra­jo­wa obła­wa, w wyni­ku któ­rej zosta­ła zatrzy­ma­na dwa mie­sią­ce póź­niej w nowo­jor­skim mote­lu. Pre­zy­dent Nixon pogra­tu­lo­wał FBI schwy­ta­nia „nie­bez­piecz­nej ter­ro­ryst­ki Ange­li Davis”[2]. Spę­dzi­ła 18 mie­się­cy w wię­zie­niu zanim uzna­no ją za nie­win­ną wszyst­kich zarzu­tów. Straż­ni­cy czę­sto trzy­ma­li ją w izo­lat­ce, wyma­wia­jąc się tym, że jej idee są nie­bez­piecz­ne i dla­te­go musi być wobec niej zasto­so­wa­na bar­dziej suro­wa kara. Pro­ces Davis roz­po­czął się w mar­cu 1972 roku i przy­cią­gnął mię­dzy­na­ro­do­wą uwa­gę ze wzglę­du na oczy­wi­ście poli­tycz­ny cha­rak­ter postę­po­wa­nia [6]. 

W tym cza­sie Davis, jak sama twier­dzi, zaczę­ła lepiej rozu­mieć dzia­ła­nie ame­ry­kań­skie­go sys­te­mu peni­ten­cjar­ne­go, choć już wcze­śniej od daw­na była zwo­len­nicz­ką jego refor­my. Poza mura­mi wię­zie­nia Davis sta­ła się mię­dzy­na­ro­do­wym sym­bo­lem ruchu opo­ru, akty­wi­ści przy­ję­li okrzyk: „Uwol­nić Ange­lę”. Argu­men­to­wa­li, że była ona więź­niar­ką poli­tycz­ną i nie­słusz­nie zna­la­zła się na celow­ni­ku z powo­du swo­ich prze­ko­nań i pra­cy akty­wi­stycz­nej. Two­rzo­no pla­kiet­ki, pla­ka­ty i inne mate­ria­ły mają­ce na celu pod­nie­sie­nie świa­do­mo­ści o jej trud­nej sytu­acji. Powsta­ły pio­sen­ki na jej cześć, m.in. autor­stwa Joh­na Len­no­na i Yoko Ono. Imię i wize­ru­nek Davis sta­ły się sym­bo­lem rewo­lu­cji na rzecz spra­wie­dli­wo­ści spo­łecz­nej. Tak wspo­mi­na to sama osadzona: 

„Czu­łam się prze­ra­żo­na, że mogę skoń­czyć w komo­rze gazo­wej w wię­zie­niu San Quen­tin. Ronald Reagan chciał to zoba­czyć, Richard Nixon chciał to zoba­czyć, J. Edgar Hoover [rów­nież, przyp. red.]. Tak wie­lu ludzi było prze­ko­na­nych, że pomi­mo mojej nie­win­no­ści wobec rze­czy­wi­stych zarzu­tów będę jak Sac­co i Van­zet­ti, Rosen­ber­go­wie, czy jaka­kol­wiek inna postać poli­tycz­na, któ­ra zosta­ła ska­za­na na śmierć. I, tak, to było prze­ra­ża­ją­ce. Mia­łam kosz­ma­ry” [7].

4 czerw­ca 1972 roku, ława przy­się­głych zło­żo­na wyłącz­nie z bia­łych ław­ni­ków uzna­ła Davis za nie­win­ną wszyst­kich zarzutów. 

Kobiety, rasa i organizowanie się 

Teraz po latach od tam­tych trud­nych wyda­rzeń Davis pod­kre­śla rolę orga­ni­zo­wa­nia się, zarów­no w prze­szło­ści, jak i obec­nie, szcze­gól­nie w kon­tek­ście ruchu Black Lives Mat­ter i wzro­stu ruchów abo­li­cjo­ni­stycz­nych w całych Stanach.

„To jest orga­ni­zo­wa­nie. To jest pra­ca. I jeśli ludzie nadal będą wyko­ny­wać tę pra­cę i nadal będą orga­ni­zo­wać się prze­ciw­ko rasi­zmo­wi i dostar­czać nowych spo­so­bów myśle­nia o tym, jak prze­kształ­cić nasze spo­łe­czeń­stwa, to jest to, co wywal­czy zmia­nę” [ibid.].

Maso­we orga­ni­zo­wa­nie się ura­to­wa­ło Davis przed podzie­le­niem losu jej przy­ja­ciół z Czar­nych Pan­ter: takich jak Fred Hamp­ton, któ­ry zgi­nął w obła­wie poli­cyj­nej w Chi­ca­go czy Bob­by Hut­ton, któ­ry został zastrze­lo­ny w Oakland, pomi­mo tego, że pod­dał się policji: 

„Wiem, że mogłam być jed­ną z nich. Mogłam być w wię­zie­niu, mogłam zostać ska­za­na na spę­dze­nie resz­ty życia za krat­ka­mi. I tyl­ko dzię­ki orga­ni­zo­wa­niu spo­łecz­no­ści na całym świe­cie moje życie zosta­ło ura­to­wa­ne. Więc w pew­nym sen­sie moja dal­sza pra­ca opie­ra się na świa­do­mo­ści, że nie było­by mnie tutaj, gdy­by wystar­cza­ją­co dużo ludzi nie wyko­na­ło dla mnie tej samej pra­cy. I będę to robić aż do dnia mojej śmier­ci” [ibid.].

Po wyj­ściu na wol­ność wzię­ła udział w mię­dzy­na­ro­do­wym tour­née i przy­ję­ła zapro­sze­nia do odwie­dze­nia kil­ku kra­jów komu­ni­stycz­nych, w tym: Kuby, Związ­ku Radziec­kie­go i Nie­miec Wschod­nich. Ange­la zało­ży­ła rów­nież kil­ka orga­ni­za­cji rzecz­ni­czych, w tym Natio­nal Allian­ce Aga­inst Racist and Poli­ti­cal Repres­sion (ang. Naro­do­wy Sojusz Prze­ciw­ko Rasi­zmo­wi i Repre­sjom Poli­tycz­nym). Kie­dy zosta­ła wypusz­czo­na z aresz­tu tym­cza­so­we­go, powró­ci­ła do naucza­nia i pisa­nia, a w 1980 roku była kan­dy­dat­ką na wice­pre­zy­dent­kę z ramie­nia Komu­ni­stycz­nej Par­tii USA. 

W 1974 roku Joan Lit­tle, 20-let­nia czar­na więź­niar­ka w Pół­noc­nej Karo­li­nie, zabi­ła swo­je­go gwał­ci­cie­la, funk­cjo­na­riu­sza służ­by wię­zien­nej Clarence’a Alli­go­oda i przy­zna­ła się do samo­obro­ny po tym, jak zosta­ła oskar­żo­na o mor­der­stwo. Davis napi­sa­ła arty­kuł o tej spra­wie dla maga­zy­nu „Ms.” [8], któ­ry powstał trzy lata wcze­śniej z ini­cja­ty­wy libe­ral­nych femi­ni­stek takich jak Glo­ria Ste­inem. Póź­niej Davis zosta­ła dorad­czy­nią obro­ny Joan Little. 

Gło­śno sprze­ci­wia­ła się ame­ry­kań­skiej poli­ty­ce woj­ny z ter­ro­ry­zmem (org. War on Ter­ror) po ata­kach 11 wrze­śnia, prze­ma­wia­ła w tej spra­wie, m.in. na wie­cach Occu­py Wall Stre­et w Fila­del­fii i Nowym Jor­ku; z kolei w 2011 roku, była aktyw­na w Ruchu Boy­cott, Dive­st­ment and Sanc­tions [ang. Boj­kot, Wywłasz­cze­nie i Sank­cje]. W 2018 roku Insty­tut Praw Oby­wa­tel­skich w rodzin­nym mie­ście Davis nagro­dził aka­de­micz­kę za jej wie­lo­let­nią dzia­łal­ność na rzecz praw czło­wie­ka, aby następ­nie wyco­fać nomi­na­cję ze wzglę­du na gło­sy sprze­ci­wu. Spo­wo­do­wa­ne były one jej popar­ciem dla wol­nej Pale­sty­ny i boj­ko­tu Izra­ela. Insty­tut osta­tecz­nie cof­nął swo­ją decy­zję [9]. Tak mogą sko­men­to­wać to sło­wa samej Davis:

„Rów­ność płci nie może być kon­cep­tu­ali­zo­wa­na bez wyeks­po­no­wa­nia rów­no­ści raso­wej i eko­no­micz­nej. Spra­wie­dli­wość raso­wa, eko­no­micz­na i płcio­wa są nie­ro­ze­rwal­nie połą­czo­ne. Jed­na z nich nie jest moż­li­wa bez pozo­sta­łych” [10].

Jed­nym z klu­czo­wych zało­żeń Davis po wyj­ściu z wię­zie­nia było zapew­nie­nie, że wkład kobiet w wal­kę o pra­wa oby­wa­tel­skie nie zosta­nie zigno­ro­wa­ny. Dzia­łal­ność Davis, choć obec­nie przy­bie­ra for­mę stric­te aka­de­mic­ką, wywar­ła ogrom­ny wpływ na kształ­to­wa­nie się anty­ra­si­stow­skie­go, femi­ni­stycz­ne­go ruchu sprze­ci­wia­ją­ce­go się repre­sjom poli­tycz­nym, prze­mo­cy poli­cyj­nej czy kom­plek­so­wi prze­my­sło­we­go wię­zien­nic­twa (org. pri­son indu­strial com­plex). Ruch akty­wi­stycz­ny odra­dza się, cze­go przy­kła­da­mi są, m.in: wal­ka o posta­cie takie jak Bre­on­na Tay­lor [11] czy inten­sy­fi­ka­cja orga­ni­zo­wa­nia się, na cze­le któ­re­go nie­jed­no­krot­nie sta­ją kobie­ty (pro­te­sty w Min­ne­apo­lis w 2020), bądź zrze­sza­nie się w związ­kach zawo­do­wych – pierw­sze suk­ce­sy w Ama­zo­nie i Star­buck­sie pra­cow­ni­cy zawdzię­cza­ją czar­nym współ­pra­cow­nicz­kom i współpracownikom. 

„[Młod­sze akty­wist­ki] wie­dzą o wie­le wię­cej niż my w ich wie­ku. Nie uwa­ża­ją męskiej supre­ma­cji za coś oczy­wi­ste­go. Jeden z aspek­tów tej zmia­ny w mode­lach przy­wódz­twa ma zwią­zek z kry­ty­ką patriar­cha­tu i kry­ty­ką męskiej supre­ma­cji” [12].

Klu­czo­wą dla Davis jest rola kobiet w zmia­nach spo­łecz­nych, w wal­ce o nie – i coraz czę­ściej się tę rolę dostrze­ga, choć kobie­ty od zawsze bra­ły czyn­ny udział w wyzwoleniu:

„W dys­ku­sjach o lin­czach, na przy­kład, czę­sto nie uzna­je się nie tyl­ko tego, że wie­le ofiar lin­czu było czar­ny­mi kobie­ta­mi, ale tak­że tego, że wśród tych, któ­rzy wal­czy­li z lin­czem, były czar­ne kobie­ty, takie jak Ida B Wells. Myślę, że musi­my zro­zu­mieć, dla­cze­go ta ten­den­cja do męskich przed­sta­wień wal­ki prze­wa­ża, i dla­cze­go nie uzna­je­my, że kobie­ty zawsze były w cen­trum tych walk zarów­no jako ofia­ry, jak i orga­ni­za­tor­ki” [7].

Dorobek pisarski Davis

James Bal­dwin tak pisał w swo­im liście zaadre­so­wa­nym do Davis: „Musi­my wal­czyć o Two­je życie, jak­by było naszym wła­snym – a jest nim. Kory­tarz do komo­ry gazo­wej uczy­nić za pomo­cą naszych ciał nie­prze­jezd­nym. Bo jeśli zabio­rą Cię rano, przyj­dą po nas tej samej nocy”. To dało tytuł If They Come in the Mor­ning…, anto­lo­gii pism wię­zien­nych zre­da­go­wa­nych przez Davis i wyda­nych w 1971 roku, kie­dy była w zamknię­ciu [13].

Davis w 1981 r. opu­bli­ko­wa­ła „Kobie­ty, Rasa, Kla­sa” [14] zain­spi­ro­wa­na zarów­no swo­im poby­tem w wię­zie­niu jak i spra­wą Lit­tle, a tak­że swo­ją wie­lo­let­nią pra­cą na rzecz innych nie­spra­wie­dli­wie uwię­zio­nych czar­nych kobiet i męż­czyzn. Repre­zen­tu­je inter­sek­cjo­nal­ne podej­ście do ana­li­zy tego, co ozna­cza wal­ka o rów­ność płci i przed­sta­wia histo­rię wyklu­cze­nia czar­nych kobiet z tej­że wal­ki. Jej pra­ca była bowiem pró­bą opo­wie­dze­nia histo­rii wte­dy jesz­cze zupeł­nie nie­opo­wie­dzia­nych, minę­ły w koń­cu nie­ca­łe dwie deka­dy po inte­gra­cji raso­wej szkół, a rasi­stow­skie prak­ty­ki redli­nin­gu [15] były nadal żywe. Davis wycho­dzi naprze­ciw femi­ni­zmo­wi, któ­ry zda­je się być zare­zer­wo­wa­ny jedy­nie dla bia­łych kobiet z kla­sy średniej:

„W cza­sie, gdy ją pisa­łam, byłam zain­te­re­so­wa­na wska­za­niem, że płeć nie musi być postrze­ga­na jako kon­ku­ren­cja dla rasy. Że wyzwo­le­nie kobiet nie nale­ży jedy­nie do bia­łych kobiet z kla­sy śred­niej. Pod wie­lo­ma wzglę­da­mi bada­nia te pole­ga­ły na odkry­wa­niu wkła­du kobiet, któ­re zosta­ły cał­ko­wi­cie zmar­gi­na­li­zo­wa­ne przez histo­rię ruchu kobie­ce­go – zwłasz­cza czar­nych kobiet, ale tak­że Laty­no­sek i kobiet z kla­sy robotniczej”.

Nato­miast w Are Pri­sons Obso­le­te? [ang. „Czy wię­zie­nia są prze­żyt­kiem?”] z 2003 roku argu­men­to­wa­ła, że: 

„Naj­trud­niej­szym i naj­pil­niej­szym wyzwa­niem jest dziś twór­cze odkry­wa­nie nowych tere­nów spra­wie­dli­wo­ści, gdzie wię­zie­nie nie słu­ży już jako nasza głów­na kotwi­ca” [16].

Klu­czo­we dla Davis wąt­ki to przede wszyst­kim struk­tu­ral­ny rasizm i abo­li­cja poli­cji, ulo­ko­wa­nie środ­ków wcze­śniej prze­zna­czo­nych na insty­tu­cje poli­cyj­ne na orga­ni­za­cje pomo­cy spo­łecz­nej oraz wstrzy­ma­nie budo­wy wię­zień, któ­re w Sta­nach w szcze­gól­no­ści budu­je się w ramach inwe­sty­cji przy­no­szą­cych zysk. Posłu­gu­je się rów­nież okre­śle­niem „abo­li­cjo­ni­stycz­na wyobraź­nia”, opi­su­jąc tym samym dyso­nans mię­dzy lite­rą pra­wa a rze­czy­wi­stym obra­zem tego, jak pra­wo jest egze­kwo­wa­ne i wyko­rzy­sty­wa­ne w spo­sób, któ­ry słu­ży jedy­nie najsilniejszym. 

Podob­nie jak wie­lu innych peda­go­gów Davis jest szcze­gól­nie zanie­po­ko­jo­na ogól­ną ten­den­cją do poświę­ca­nia więk­szej ilo­ści środ­ków i uwa­gi sys­te­mo­wi wię­zien­nic­twa niż insty­tu­cjom edu­ka­cyj­nym. Po tym, jak pomo­gła spo­pu­la­ry­zo­wać poję­cie „kom­plek­su prze­my­sło­we­go wię­zien­nic­twa”, teraz zachę­ca swo­ich słu­cha­czy do poważ­ne­go zasta­no­wie­nia się nad przy­szły­mi moż­li­wo­ścia­mi świa­ta bez wię­zień i do pomo­cy w two­rze­niu ruchu abo­li­cjo­ni­stycz­ne­go w XXI wieku. 

War­to dodać, że pomi­mo nie­ja­snej posta­wy Davis wobec seks-biz­ne­su, moż­na dostrzec wie­le ana­lo­gii mię­dzy tym jak opi­su­je kom­pleks wię­zien­ny, a tym jak abo­li­cjo­nist­ki pro­sty­tu­cji opi­su­ją kom­pleks sek­su­al­ny. Ponad­to, jak zauwa­ża sama Davis, kary dla kobiet nie­mal­że od zawsze były sek­su­ali­zo­wa­ne. Tak było cho­ciaż­by pod­czas pro­ce­sów cza­row­nic. „Na począt­ku 1700 roku”, mówi Davis, „jeden na ośmiu trans­por­to­wa­nych ska­zań­ców był kobie­tą, a pra­ca, do któ­rej wyko­ny­wa­nia były zmu­sza­ne, czę­sto pole­ga­ła na prostytucji”.

Nieoczywista bohaterka: jak zapamiętałyśmy Davis

Ange­la Davis przez deka­dy swo­jej pra­cy akty­wi­stycz­nej i inte­lek­tu­al­nej odci­snę­ła pięt­no na tym, jak, gdzie, kie­dy i w jakim kon­tek­ście mówi się o czar­nych kobie­tach: była bez­kom­pro­mi­so­wa w swo­ich dzia­ła­niach za mło­du i osią­gnę­ła mię­dzy­na­ro­do­wą rozpoznawalność.

Nel­son Geo­r­ge, w edy­to­ria­lu dla New York Time­sa o dorob­ku Ange­li Davis, a raczej o wie­lo­ści jej por­tre­tów w dorob­kach innych twór­ców, pisze następująco: 

„Przez 50 lat Davis ist­nia­ła zarów­no jako popkul­tu­ro­wy punkt odnie­sie­nia, jak i poważ­ny nauko­wiec – taki, któ­re­go idee były kie­dyś uwa­ża­ne za eks­tre­mal­ne, ale teraz są czę­ścią popu­lar­ne­go dys­kur­su. Zarów­no Rol­ling Sto­ne­si jak i John Len­non z Yoko Ono nagra­li o niej pio­sen­ki na począt­ku lat 70-tych (odpo­wied­nio «Swe­et Black Angel» [ang. «Słod­ki, czar­ny anioł» i «Ange­la»). W 1977 roku wiel­ka Vonet­ta McGee spor­tre­to­wa­ła roz­wod­nio­ną wer­sję Davis w nie­po­pu­lar­nym dra­ma­cie wię­zien­nym «Bro­thers» [ang. «Bra­cia»], opar­tym na jej rela­cji z Jack­so­nem. Sio­strze­ni­ca Davis, Eisa, napi­sa­ła i wysta­wi­ła w 2009 roku uzna­ną przez kry­ty­ków auto­bio­gra­ficz­ną sztu­kę «Angela’s Mixta­pe» [ang. «Skła­dan­ka o Ange­li»] –o tym, że jej ciot­ka była rady­kal­ną gwiaz­dą. Dłu­go zagi­nio­ny wię­zien­ny wywiad z Davis był punk­tem kul­mi­na­cyj­nym doku­men­tu «The Black Power Mixta­pe 1967—1975» [ang. «Czar­na siła. Mate­ria­ły z lat 1967—1975«] z 2011 roku, a rok póź­niej na Mię­dzy­na­ro­do­wym Festi­wa­lu Fil­mo­wym w Toron­to odby­ła się pre­mie­ra fil­mu Sho­li Lynch «Free Ange­la and All Poli­ti­cal Pri­so­ners» [ang. «Uwol­nij­cie Ange­lę i wszyst­kich innych więź­niów poli­tycz­nych!»], któ­re­go pro­du­cen­ta­mi byli Jay-Z, Will Smith, Jada Pin­kett Smith i James Las­si­ter” [12].

Dzia­łal­ność Davis nie była jed­nak obli­czo­na na sła­wę czy okla­ski. Nie mia­ła jej utwier­dzać w poczu­ciu moral­nej wyż­szo­ści czy bycia po tej „dobrej” stro­nie histo­rii – mia­ła przy­no­sić efek­ty. W swo­jej auto­bio­gra­fii opi­su­je, jak wie­lu czar­nych rewo­lu­cjo­ni­stów trak­to­wa­ło akty­wizm jako potwier­dze­nie swo­jej męsko­ści i uwa­ża­ło, że kobie­ty nie mają do ode­gra­nia żad­nej przy­wód­czej roli. Mimo to, jak mówi, wte­dy nie zda­wa­ła sobie spra­wy, jak bar­dzo ukształ­to­wa­ła ją płeć oraz rasa. W cią­gu tego pół­wie­cza wal­ki o lep­szy świat zda­ła sobie spra­wę, jak bar­dzo te dwie cechy są ze sobą powią­za­ne [17].

Wal­kę Davis nale­ży jed­nak oce­nić tak­że kry­tycz­nie: pomi­mo dekad pra­cy, prze­śla­do­wań przez poli­cje, orga­ni­zo­wa­nia rady­kal­nych ruchów i prób zmian, rewo­lu­cja nadal się nie doko­na­ła. Choć zaszły zna­czą­ce zmia­ny w repre­zen­ta­cji, nie moż­na powie­dzieć tego same­go w kwe­stii zmian w sys­te­mie poli­cyj­nym czy rze­czy­wi­stej popra­wie dobro­sta­nu czar­nych kobiet. Davis jed­nak, w prze­ci­wień­stwie do wie­lu rewo­lu­cyj­nych „wyja­da­czy”, któ­rzy o wol­ność i rów­ność wal­czy­li u jej boku od naj­młod­szych lat, nie ma poczu­cia poraż­ki; wie­rzy w to, że wal­ka zosta­ła prze­ka­za­na przy­szłym poko­le­niom, ani­że­li zatracona.

„Te z nas, któ­re są bar­dziej ela­stycz­ne, argu­men­tu­ją, że jeśli chcesz pozbyć się prze­mo­cy skie­ro­wa­nej prze­ciw­ko jed­nost­kom na świe­cie – czy to prze­mo­cy kie­ro­wa­nej rasi­zmem, czy prze­mo­cy ze wzglę­du na płeć – musisz wspie­rać czar­ne trans kobie­ty, któ­re są celem więk­szej prze­mo­cy niż jaka­kol­wiek inna gru­pa ludzi. I jeśli zro­bi­my postę­py w naszej wal­ce o obro­nę Czar­nych trans kobiet, te zwy­cię­stwa mogą być odczu­wal­ne przez wszyst­kie spo­łecz­no­ści, któ­re cier­pią z powo­du prze­mo­cy”. [ibid.]


Bibliografia:

[1] Ku Klux Klan to ame­ry­kań­ska rasi­stow­ska orga­ni­za­cja ter­ro­ry­stycz­na, któ­rej roz­po­zna­wal­nym stro­jem jest bia­ły strój z kap­tu­rem. Choć naj­licz­niej­szy był w latach 30 ubie­głe­go wie­ku, mimo zmniej­sza­ją­cej się licz­by człon­ków (z 5 milio­nów do kil­ku­dzie­się­ciu tysię­cy) po dru­giej woj­nie świa­to­wej Ku Klux Klan wzno­wi­ło swo­ją dzia­łal­ność. Wspie­ra­ni byli przez wie­lu czo­ło­wych poli­ty­ków, m.in guber­na­to­ra sta­nu Ala­ba­ma George’a Wallace’a (w któ­rym mie­ści się rodzin­ne mia­sto Davis, Bir­ming­ham, nazy­wa­ne czę­sto Bom­bin­gham, ze wzglę­du na licz­ne zama­chy bom­bo­we prze­pro­wa­dza­ne przez człon­ków KKK). Oprócz zama­chów bom­bo­wych KKK zna­ne jest z lin­czów i mor­derstw przy uży­ciu sznu­rów lub bro­ni pal­nej. W latach czter­dzie­stych Cen­ter Stre­et w Bir­ming­ham była linią segre­ga­cji w mie­ście. Dla nie­któ­rych zachod­nia stro­na była bia­łą stro­ną, a wschod­nia była w „okre­sie przej­ścio­wym”. Począt­ku­ją­cy czar­ni pro­fe­sjo­na­li­ści prze­nie­śli się na zachod­nią stro­nę Cen­ter Stre­et by zająć jed­no z naj­bar­dziej segre­go­wa­nych miast w Ame­ry­ce. Na począt­ku Ku Klux Klan palił drzwi domów, do któ­rych wpro­wa­dza­li się Afro­ame­ry­ka­nie. Cza­sa­mi człon­ko­wie Kla­nu odda­wa­li strza­ły w nocy. Od strza­łów i pod­pa­leń człon­ko­wie KKK prze­szli do uży­wa­nia dyna­mi­tu: było to tak czę­ste, że Cen­ter Stre­et zyska­ła przy­do­mek Dyna­mi­te Hill. Celem ata­ków byli Czar­ni Ame­ry­ka­nie, pio­nie­rzy ruchu wal­czą­ce­go o pra­wa obywatelskie. 

[2]  Rob, A. (2016) Ange­la Davis, dla Black Histo­ry Month, dostęp: https://www.blackhistorymonth.org.uk/article/section/bhm-heroes/angela-davis/ 

[3]  Natio­nal Archi­ves (2020), zbiór archiw, dostęp: https://www.archives.gov/research/african-americans/individuals/angela-davis 

[4] Tur­ner, W. (1970) Cali­for­nia Regents Drop Com­mu­nist From Faculty, w: New York Times, dostęp archi­wal­ny: https://archive.nytimes.com/www.nytimes.com/books/98/03/08/home/davis-regents.html

[5] Bra­cia Sole­dad, czy­li Geo­r­ge Jack­son, Fle­eta Drum­go i John Clut­chet­te, byli trze­ma więź­nia­mi oskar­żo­ny­mi o zamor­do­wa­nie straż­ni­ka wię­zien­ne­go, Joh­na Vin­cen­ta Mil­l­sa, w kali­for­nij­skim wię­zie­niu Sole­dad 16 stycz­nia 1970 roku w odwe­cie za zastrze­le­nie trzech czar­nych więź­niów trzy dni wcze­śniej przez inne­go straż­ni­ka, Opie G. Mil­le­ra. Ława przy­się­głych hrab­stwa Mon­te­rey unie­win­ni­ła Mil­le­ra w spra­wie śmier­ci Nole­na, Edward­sa i Mil­le­ra z orze­cze­niem „uza­sad­nio­ne­go zabój­stwa”. Żaden z czar­nych więź­niów nie został dopusz­czo­ny do zeznań, w tym ci, któ­rzy byli na pla­cu rekre­acyj­nym pod­czas strze­la­ni­ny, w wyni­ku któ­rej zmar­ło trzech czar­nych więź­niów. Po tym, jak więź­nio­wie usły­sze­li wer­dykt, John Mills został pobi­ty i zrzu­co­ny z trze­cie­go pię­tra skrzy­dła Y.

[6] Women and Histo­ry (2020) ​​Life Sto­ry: Ange­la Davis (1944-), dostęp: https://wams.nyhistory.org/growth-and-turmoil/feminism-and-the-backlash/angela-davis/

[7] Baka­re, L. (2020) Ange­la Davis: ‘We knew that the role of the poli­ce was to pro­tect whi­te supre­ma­cy’, w: The Guar­dian, dostęp:  https://www.theguardian.com/us-news/2020/jun/15/angela-davis-on-george-floyd-as-long-as-the-violence-of-racism-remains-no-one-is-safe

[8] Davis, A. (1975) Joan Lit­tle: The Dia­lec­tics of Rape, w: Ms. Maga­zi­ne, dostęp archi­wal­ny: https://overthrowpalacehome.files.wordpress.com/2019/02/ms.-magazine-from-the-archives.pdf

[9] Chok­shi, Niraj (2019) Ange­la Davis won an award. It was revo­ked. Now it’s been rein­sta­ted, w: New York Times, dostęp: ​​https://www.nytimes.com/2019/01/25/us/angela-davis-israel.html 

[10] Suarez, S. (2019) Ange­la Davis spe­aks on radi­cal femi­nism at BPL, w: Bay Sta­te Ban­ner, dostęp:

[11] Bre­on­na Tay­lor mia­ła 26 lat kie­dy zosta­ła postrze­lo­na i zabi­ta przez poli­cję w Louisvil­le, w sta­nie Ken­tuc­ky, po tym, jak uży­to tara­na do wtar­gnię­cia do jej miesz­ka­nia. Zda­rze­nie mia­ło miej­sce 13 mar­ca 2020, kie­dy trzech nie­umun­du­ro­wa­nych poli­cjan­tów wtar­gnę­ło do miesz­ka­nia Tay­lor  jej part­ne­ra, Ken­ne­tha Wal­ke­ra. Wal­ker powie­dział, że nie sły­szał żad­nej infor­ma­cji ze stro­ny poli­cjan­tów więc myślał, że funk­cjo­na­riu­sze są intru­za­mi i oddał w ich kie­run­ku strzał ostrze­gaw­czy. Funk­cjo­na­riu­sze odda­li w zamian 32 strza­ły, Wal­ker nie odniósł obra­żeń, ale Tay­lor, któ­ra sta­ła za Wal­ke­rem, zosta­ła tra­fio­na sze­ścio­ma kula­mi i zmar­ła. 23 czerw­ca 2020 roku lokal­ny komi­sa­riat zwol­nił jed­ne­go z poli­cjan­tów, Bret­ta Han­ki­so­na, za strze­la­nie na oślep przez zasło­nię­te drzwi patio i okno miesz­ka­nia Tay­lo­ra. 15 wrze­śnia mia­sto Louisvil­le zgo­dzi­ło się zapła­cić rodzi­nie Tay­lo­ra 12 milio­nów dola­rów i zre­for­mo­wać prak­ty­ki poli­cyj­ne. Mat­tin­gly, Cos­gro­ve i Han­kin­son nie zosta­li bez­po­śred­nio oskar­że­ni w spra­wie śmier­ci Tay­lor. Zastrze­le­nie Tay­lor przez bia­łych poli­cjan­tów i brak zarzu­tów za jej śmierć dopro­wa­dzi­ły do licz­nych pro­te­stów, któ­re dołą­czy­ły do tych w całych Sta­nach Zjed­no­czo­nych prze­ciw­ko bru­tal­no­ści poli­cji i rasi­zmo­wi. Zosta­ły one spo­tę­go­wa­ne, kie­dy ława przy­się­głych nie oskar­ży­ła poli­cjan­tów o śmierć Bre­on­ny Taylor.

[12] Geo­r­ge, N. (2020) Ange­la Davi still belie­ves Ame­ri­ca can chan­ge, w: New York Times, dostęp: https://www.nytimes.com/interactive/2020/10/19/t-magazine/angela-davis.html

[13] Bal­dwin, J. (1970) An Open Let­ter to My Sister, Miss Ange­la Davis, dostęp archi­wal­ny w: New York Times, Issue 1, 1971.

[14] Davis, A. (2022) Kobie­ty, Rasa, Kla­sa. (Karak­ter: Kraków). 

[15] Redli­ning było prak­ty­ką ame­ry­kań­ską pole­ga­ją­cą na two­rze­niu pla­nów roz­wo­ju obsza­rów miej­skich, w tym wyzna­cza­nia tere­nów pod klu­czo­we inwe­sty­cje, któ­re to są wstrzy­my­wa­ne w dziel­ni­cach skla­sy­fi­ko­wa­nych jako „nie­bez­piecz­ne” dla inwe­sto­rów. Dziel­ni­ce te zamiesz­ki­wa­ne były czę­sto przez mniej­szo­ści raso­we i etnicz­ne oraz miesz­kań­ców o niskich docho­dach. Naj­bar­dziej zna­ne przy­kła­dy obej­mu­ją odmo­wę udzie­le­nia kre­dy­tu miesz­ka­nio­we­go, win­du­jąc ceny naj­mu i ogra­ni­cza­jąc dostęp do miesz­kal­nic­twa w przy­stęp­nej cenie, utrud­nie­nia w wyku­pie­niu ubez­pie­cze­nia zdro­wot­ne­go, ale tak­że roz­wój pustyń żyw­no­ścio­wych. Pierw­szy akt praw­ny zwal­cza­ją­cy redli­ning wyda­ny został deka­dy po ich roz­po­czę­ciu, mia­no­wi­cie w 1968 roku. Nazwa­ny został Fair Housing Act, a sze­rzej zna­ny jako roz­wi­nię­cie Civil Rights Act, pod­pi­sa­ne­go po zamiesz­kach w wyni­ku zamor­do­wa­nia Mar­ti­na Luthe­ra Kin­ga. Kolej­ne akty praw­ne niwe­lu­ją­ce dys­kry­mi­na­cje wytwo­rzo­ną przez prak­ty­ki redli­nin­gu (m.in w dostę­pie do kre­dy­tów) wcie­la­no w życie przez lata sie­dem­dzie­sią­te ubie­głe­go wieku.

[16] Geo­r­ge, N. (2020) Ange­la Davis – One of The New York Times Five Gre­ats, w: Por­t­si­de, dostęp: https://portside.org/2020-10-22/angela-davis-one-new-york-times-five-greats

[17] Hat­ten­ston, S. (2022) Ange­la Davis on the power of pro­test: ‘We can’t do any­thing witho­ut opti­mism’, w: The Guar­dian, dostęp:  https://www.theguardian.com/us-news/2022/mar/05/angela-davis-on-the-power-of-protest-we-cant-do-anything-without-optimism?fbclid=IwAR0dw8AvpuBRRbUbVw786Twi9tPd4sCUnRVFOSzHvhVQoy4LZ91LjOpj_d