• Świadectwo „TOTOHOKER”

    Świadectwo „TOTOHOKER”

    Szu­kasz swo­jej nie­za­leż­no­ści w miej­scu, w któ­rym nigdy jej nie znajdziesz. Samo­ak­cep­ta­cji tam, gdzie nigdy jej nie było. W pie­nią­dzach widzisz swo­ją defi­ni­cję wol­no­ści, któ­rej zawsze tak bar­dzo pra­gnę­łaś, mimo że kie­dyś zoba­czysz, że to wła­śnie one cię znie­wa­la­ją. Wma­wiasz sobie, że jesteś szczęśliwa. Bo po dru­giej stro­nie ekra­nu widzisz prze­pych. Widzisz życie, któ­rym zawsze chcia­łaś żyć. Nie…

    Czytaj dalej

  • Świadectwo przetrwanki Zofii

    Świadectwo przetrwanki Zofii

    Dzień dobry, mam na imię Zofia i piszę do Pań, ponie­waż wyświe­tlił mi się arty­kuł Wir­tu­al­nej Pol­ski i nie mogłam uwie­rzyć, że mamy w Pol­sce fun­da­cję, któ­ra poma­ga pro­sty­tut­kom. Na Waszym Insta­gra­mie zna­la­złam post z infor­ma­cją, że może­cie dodać histo­rie pro­sty­tu­tek, a ja mam dużo do opo­wie­dze­nia na ten temat, ponie­waż byłam w tej bran­ży 6 lat.  Mia­łam 19 lat, gdy zaczę­łam…

    Czytaj dalej

  • „Przeciwko milczeniu i wyzyskowi: apel przetrwanki o solidarność”

    „Przeciwko milczeniu i wyzyskowi: apel przetrwanki o solidarność”

    Tłu­ma­cze­nie arty­ku­łu „Aga­inst silen­ce and explo­ita­tion: a survivor’s call to stand toge­ther”, opu­bli­ko­wa­ne­go na stro­nie maga­zy­nu Mor­ning Star w dniu 07.03.2026 r. z oka­zji Mię­dzy­na­ro­do­we­go Dnia Kobiet. Gisèle Peli­cot powie­dzia­ła, że „wstyd musi zmie­nić stro­nę”. Może nam się wyda­wać, że się z tym zga­dza­my, ale – jak argu­men­tu­je Louise Raw – jako spo­łe­czeń­stwo wciąż mamy jesz­cze wie­le do zrobienia. …

    Czytaj dalej

  • Świadectwo: „Widzę siebie”

    Świadectwo: „Widzę siebie”

    Sta­ram się zro­zu­mieć kim jestem, ale jedy­ne czym dys­po­nu­je to snu­te przez męż­czyzn opo­wie­ści i fan­ta­zje na mój temat. Czu­ję jak z każ­dym nad­uży­ciem sek­su­al­nym roz­pa­dam się na mniej­sze cząst­ki, bo choć akt dzie­je się wbrew mnie to wraz z jego zaist­nie­niem sta­je się moją czę­ścią. Cia­ło zosta­je mi ode­bra­ne, oddzie­la się od moje­go umy­słu, a jed­no­cze­śnie jest bole­śnie…

    Czytaj dalej

  • Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”

    Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”

    Nie pamię­tam za bar­dzo ostat­nie­go roku. Waka­cje spę­dzi­łam w szpi­ta­lu psy­chia­trycz­nym na oddzia­le zamknię­tym, a potem kolej­ne trzy mie­sią­ce na otwar­tym. Byłam bez­ro­bot­na, nie mia­łam za co zapła­cić za miesz­ka­nie ani za jedze­nie. Zaczę­łam kraść, robi­łam to, żeby nie gło­do­wać. Napo­ży­cza­łam pie­nię­dzy od star­szej sio­stry i zna­jo­mych. Tro­chę to pomo­gło, ale nadal nie mia­łam za co żyć. Nie…

    Czytaj dalej