• Co robi pornografia w mediach społecznościowych? 

    Co robi pornografia w mediach społecznościowych? 

    Mem o tym, że inter­net ist­nie­je dla por­no­gra­fii ma już ponad dwu­dzie­sto­let­nią nie­chlub­ną tra­dy­cję. „The Inter­net Is For Porn” to tytuł jed­nej z pio­se­nek z broad­way­ow­skie­go musi­ca­lu Ave­nue Q, któ­ry zade­biu­to­wał w 2002 roku. Mowa więc o inter­ne­cie poprzed­niej epo­ki, dopie­ro u pro­gu rewo­lu­cji web 2.0, w któ­rym nie ist­nia­ły jesz­cze współ­cze­sne spo­łecz­no­ścio­we gigan­ty, powsta­wał dopie­ro ame­ry­kań­ski pre­kur­sor Face­bo­oka Friend­ster, a z sie­ci korzy­sta­ło…

    Czytaj dalej

  • Czyje porno, czyj feminizm?

    Czyje porno, czyj feminizm?

    „Femi­ni­stycz­na por­no­gra­fia” stoi w sprzecz­no­ści z feminizmem.  W ostat­nich latach popu­lar­ność zdo­był trend zna­ny jako „femi­ni­stycz­ne por­no”. Na fali powsta­ją­cych fil­mów, a nawet corocz­nej cere­mo­nii The Femi­nist Porn Awards, (pol. nagro­dy za femi­ni­stycz­ną por­no­gra­fię – przyp. red.) coraz więk­sza licz­ba kobiet dopusz­cza do sie­bie myśl, że por­no­gra­fia, jeśli wła­ści­wie zro­bio­na, jest spój­na z feminizmem.  Kłam­stwa o femi­nist­kach prze­ciw­nych por­no­gra­fii –…

    Czytaj dalej

  • Dlaczego potępiamy prostytucję?

    Dlaczego potępiamy prostytucję?

    Dys­ku­sje na temat pro­sty­tu­cji odby­wa­ją się w każ­dej prze­strze­ni – zarów­no tej poli­tycz­nej, aka­de­mic­kiej, jak i baro­wej. Ogra­ni­czo­na ilość badań i sta­ty­styk (zwłasz­cza w języ­ku pol­skim) spra­wia, że nie­ła­two jest zgłę­bić tę kwe­stię. Świa­do­mość o tym, jak funk­cjo­nu­je prze­mysł sek­su­al­ny jest więc zni­ko­ma, a na jego temat powie­la­nych jest wie­le szko­dli­wych mitów. W tym arty­ku­le przy­to­czę i oba­lę naj­pow­szech­niej­sze prze­kła­ma­nia, któ­re mącą w opi­nii…

    Czytaj dalej

  • Rekrutowałam dziewczyny do OnlyFans. Oto, dlaczego odeszłam

    Rekrutowałam dziewczyny do OnlyFans. Oto, dlaczego odeszłam

    „Chcę zro­bić wszyst­ko, co w mojej mocy, aby uświa­do­mić mło­dym dziew­czy­nom, że ten styl życia nie jest tak cza­ru­ją­cy, jak się go przed­sta­wia… Only­Fans żeru­je na mło­dych kobie­tach i nad­szedł czas, abym zabra­ła głos”. Poni­żej pre­zen­tu­je­my tłu­ma­cze­nie tek­stu, któ­ry uka­zał się na stro­nie Col­lec­ti­ve Sho­ut 23.10.2023 r. Przed­sta­wi­ciel­ki Col­lec­ti­ve Sho­ut pozna­ły autor­kę opo­wie­ści, Vic­to­rię, pod­czas pew­ne­go wyda­rze­nia w Mel­bo­ur­ne…

    Czytaj dalej

  • Sabine Reynosa, działaczka związkowa: „Legalizacja prostytucji oznacza wysadzenie w powietrze wszystkich praw pracowniczych”

    Sabine Reynosa, działaczka związkowa: „Legalizacja prostytucji oznacza wysadzenie w powietrze wszystkich praw pracowniczych”

    Sabi­ne Rey­no­sa od ponad 30 lat jest nie­stru­dzo­ną bojow­nicz­ką o pra­wa pra­cow­ni­cze kobiet we Fran­cji. Jest dzia­łacz­ką femi­ni­stycz­ną zrze­szo­ną w Powszech­nej Kon­fe­de­ra­cji Pra­cy (fr. Con­fédéra­tion généra­le du tra­va­il, CGT), jed­nym z naj­sil­niej­szych związ­ków zawo­do­wych w jej kra­ju. W 2013 roku zwią­zek poparł pro­jekt usta­wy zwal­cza­ją­cej prze­mysł sek­su­al­ny we Fran­cji, a Rey­no­sa, któ­ra z zawo­du jest inży­nier­ką kom­pu­te­ro­wą, ode­gra­ła nie­zwy­kle waż­ną rolę w dys­ku­sjach…

    Czytaj dalej

  • Świadectwo: „Widzę siebie”

    Świadectwo: „Widzę siebie”

    Sta­ram się zro­zu­mieć kim jestem, ale jedy­ne czym dys­po­nu­je to snu­te przez męż­czyzn opo­wie­ści i fan­ta­zje na mój temat. Czu­ję jak z każ­dym nad­uży­ciem sek­su­al­nym roz­pa­dam się na mniej­sze cząst­ki, bo choć akt dzie­je się wbrew mnie to wraz z jego zaist­nie­niem sta­je się moją czę­ścią. Cia­ło zosta­je mi ode­bra­ne, oddzie­la się od moje­go umy­słu, a jed­no­cze­śnie jest bole­śnie…

    Czytaj dalej

  • Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”

    Świadectwo: „Nie ma czegoś takiego jak twoje granice”

    Nie pamię­tam za bar­dzo ostat­nie­go roku. Waka­cje spę­dzi­łam w szpi­ta­lu psy­chia­trycz­nym na oddzia­le zamknię­tym, a potem kolej­ne trzy mie­sią­ce na otwar­tym. Byłam bez­ro­bot­na, nie mia­łam za co zapła­cić za miesz­ka­nie ani za jedze­nie. Zaczę­łam kraść, robi­łam to, żeby nie gło­do­wać. Napo­ży­cza­łam pie­nię­dzy od star­szej sio­stry i zna­jo­mych. Tro­chę to pomo­gło, ale nadal nie mia­łam za co żyć. Nie…

    Czytaj dalej

  • O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. III

    O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. III

    Slogan-obelga „biały feminizm” jest obecnie powszechnie używany przez prosutenerskie „feministki”, aby zdyskredytować abolicjonistki. W rzeczywistości stał się on ostatnio skrótem do opisywania radykalnych feministek, szczególnie tych, które prowadzą kampanię na rzecz zakończenia męskiej przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Sugeruje się, że kobiety, które praktykują „biały feminizm”, są o wiele bardziej uprzywilejowane niż te, które są…

    Czytaj dalej

  • O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. II

    O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. II

    Skąd wziął się termin „pracownik seksualny” i dlaczego określają się nim sutenerzy i alfonsi? Autorka rozprawia się z argumentami środowisk pro-prostytucyjnych

    Czytaj dalej

  • O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. I

    O ruchu na rzecz „praw osób pracujących seksualnie”, CZ. I

    Nota od tłu­macz­ki: Ustę­py pocho­dzą z roz­dzia­łu dru­gie­go książ­ki Julie Bin­del The Pim­ping of Pro­sti­tu­tion. Abo­li­shing the Sex Work Myth z 2017 roku wyda­nej przez Pal­gra­ve Mac­mil­lan. Selek­cja pod­roz­dzia­łów zosta­ła doko­na­na przez autor­kę tłumaczenia. „Nie prze­wi­du­ję sytu­acji, w któ­rej nie będzie pra­cow­ni­ków sek­su­al­nych – w Kenii, w Afry­ce, na świe­cie – bo jest na to popyt. Seks jest pra­wem czło­wie­ka,…

    Czytaj dalej