• Hiszpańska droga do abolicjonizmu

    Hisz­pa­nia to kraj wie­lu sprzecz­no­ści. Z jed­nej stro­ny jest to pań­stwo zamoż­ne, z dru­giej stro­ny wal­czą­ce z trwa­ją­cym od lat kry­zy­sem. Z jed­nej stro­ny wie­lo­na­ro­do­we, z dru­giej nacjo­na­li­stycz­ne. Jed­nym z tema­tów, któ­re dzie­lą obec­ną Hisz­pa­nię jest abo­li­cja pro­sty­tu­cji. Kwe­stia ta budzi gorą­ce emo­cje w wie­lu pań­stwach i Hisz­pa­nia nie sta­no­wi tutaj wyjąt­ku. Burz­li­wa histo­ria kra­ju poka­zu­je jed­nak, że usil­ne sta­ra­nia odważ­nych kobiet mogą…

    Czytaj dalej

  • Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Emocje ponad analizą – recenzja „domu dobrego”

    Dom dobry w reży­se­rii Woj­cie­cha Sma­rzow­skie­go to film, któ­ry pró­bu­je przed­sta­wić prze­moc domo­wą jako zja­wi­sko struk­tu­ral­ne. Reży­ser poka­zu­je, jak prze­moc wyra­sta z żyznej gle­by kul­tu­ro­wej – tra­dy­cji reli­gij­nej, ste­reo­ty­pów płcio­wych i zmo­wy spo­łecz­ne­go mil­cze­nia. A rośnie buj­nie i sta­bil­nie, od pierw­sze­go kłam­stwa, wyzwi­ska, upo­ko­rze­nia, po wię­zie­nie, gwał­ty i krwa­we bój­ki, z któ­rych led­wo ucho­dzisz z życiem. Pod­le­wa ją mil­cze­nie tych, któ­rzy widzą, pobłaż­li­wość zna­jo­mych, nie­udol­ność instytucji.…

    Czytaj dalej

  • Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Horror starzenia się w kobiecym ciele – recenzja „Substancji”

    Sub­stan­cja, film Cora­lie Far­ge­at z 2024 roku, to mistrzow­sko wycy­ze­lo­wa­na opo­wieść w kon­wen­cji body-hor­ror o prze­kleń­stwie sta­rze­nia się w Hol­ly­wo­od – i w kobie­cym cie­le. Nie­mal każ­dy kadr to wizu­al­ne dzie­ło sztu­ki, a mon­taż i dźwięk są pre­cy­zyj­nie zapla­no­wa­ne tak, by wzbu­dzać w widzach poczu­cie dys­kom­for­tu. Demi Moore i Mar­ga­ret Qual­ley, gra­ją­ce dwie poło­wy tej samej oso­by roz­dzie­lo­ne tytu­ło­wą sub­stan­cją, podej­mu­ją się momen­ta­mi eks­tre­mal­nie…

    Czytaj dalej

  • Erotyka online – cienka granica między sztuką a wyzyskiem?

    Erotyka online – cienka granica między sztuką a wyzyskiem?

    Nie­któ­re wyda­rze­nia ostat­nich lat nie­ubła­ga­nie poka­zu­ją nam, że „kul­tu­ra” funk­cjo­nu­je obec­nie jako wyraz-worek; poku­si­ła­bym się nawet o stwier­dze­nie „wyraz-śmiet­nik”. Kil­ka lat temu popu­lar­ny pato­stre­amer Rafa­tus, któ­ry na wizji mię­dzy inny­mi wle­wał w sie­bie ogrom­ne ilo­ści alko­ho­lu i znę­cał się nad swo­ją part­ner­ką, powie­dział w wywia­dzie, że wszyst­kie te dzia­ła­nia były for­mą sztu­ki nowo­cze­snej. Na sce­nie ame­ry­kań­skiej podob­ne wizje sztu­ki…

    Czytaj dalej

  • Ofiary handlu seksualnego – pierwsze kobiety okaleczone przez silikon

    Ofiary handlu seksualnego – pierwsze kobiety okaleczone przez silikon

    TŁUMACZENIE: ALEKSANDRA TARAN Silikonowe implanty piersi dalej krzywdzą kobiety Była wio­sna 1962 roku, kie­dy Tim­mie Jean Lind­sey, mat­ka sze­ścior­ga dzie­ci, poło­ży­ła się na sto­le ope­ra­cyj­nym w szpi­ta­lu Jef­fer­so­na Davi­sa w Houston w Tek­sa­sie, aby pod­dać się pierw­szej na świe­cie ope­ra­cji wsz­cze­pie­nia sili­ko­no­we­go implan­tu pier­si. Lind­sey odwie­dzi­ła szpi­tal w celu usu­nię­cia tatu­ażu i zasię­gnię­cia infor­ma­cji na temat zabie­gu korek­cji uszu, ale…

    Czytaj dalej

  • Dla wszystkich Dolores Haze. Recenzja książki „Moja Mroczna Vanesso”

    Dla wszystkich Dolores Haze. Recenzja książki „Moja Mroczna Vanesso”

    W 1955 roku Vla­di­mir Nabo­kov publi­ku­je „Loli­tę” – histo­rię Hum­ber­ta Hum­ber­ta, męż­czy­zny w śred­nim wie­ku, zafa­scy­no­wa­ne­go nie­let­ni­mi dziew­czy­na­mi, któ­re okre­śla mia­nem „nim­fe­tek”. Książ­ka sku­pia się na jego ero­tycz­nej obse­sji na punk­cie swo­jej dwu­na­sto­let­niej pasier­bi­cy Dolo­res Haze, tytu­ło­wej Loli­ty. 67 lat póź­niej Kate Eli­za­beth Rus­sel wyda­je swój debiut lite­rac­ki: powieść „Moja mrocz­na Vanes­so”, któ­ra rów­nież poru­sza temat…

    Czytaj dalej

  • Zdemaskuj porno. Fakty kontra mity o seksualności, relacjach i przemocy

    Zdemaskuj porno. Fakty kontra mity o seksualności, relacjach i przemocy

    Bez­po­śred­ni­mi ofia­ra­mi prze­my­słu sek­su­al­ne­go zawsze są kobie­ty w pro­sty­tu­cji – nie­za­leż­nie od tego, czy jest to pro­sty­tu­cja uwiecz­nio­na na nagra­niu, czy też nie. Seks­biz­nes pocią­ga za sobą jed­nak tak­że szer­sze kon­se­kwen­cje spo­łecz­ne. Szcze­gól­nie wyraź­nie widać to na przy­kła­dzie por­no­gra­fii, któ­rej towa­rzy­szy wie­le mitów i uprosz­czeń baga­te­li­zu­ją­cych jej real­ny wpływ na zdro­wie psy­chicz­ne, roz­wój dzie­ci i mło­dzie­ży, a tak­że jako­ści…

    Czytaj dalej

  • Lekcje z procesu Diddy’ego. Dlaczego ofiary przemocy nie ujawniają swojej krzywdy?

    Lekcje z procesu Diddy’ego. Dlaczego ofiary przemocy nie ujawniają swojej krzywdy?

    Ofiary przemocy rzadko ujawniają swoje doświadczenia — często zmuszane do milczenia, zastraszane i osamotnione. Sprawcy stosują wyrafinowane mechanizmy manipulacji i kontroli, a patriarchalny system sprawiedliwości zamiast chronić, zbyt często je zawodzi. Głośna sprawa Seana „Diddy’ego” Combsa obnaża skalę problemu i zmusza do zadania trudnych pytań.

    Czytaj dalej

  • Neoliberalne piekło kobiet

    Neoliberalne piekło kobiet

    TŁUMACZENIE: WIKTORIA WERMIŃSKA Relacja Lynne Walsh z konferencji ujawniającej rzeczywistość kobiet wciągniętych w przemysł seksualny, w którym gwałt, tortury, poniżanie i strach są normą, a ich ofiarom wmawia się, że ta przemoc jest „wyzwalająca”. Praw­do­po­dob­nie słusz­nym będzie ostrzec was o wraż­li­wej zawar­to­ści tego, co zaraz przeczytacie. Prze­trwan­ki pro­sty­tu­cji dzie­lą się swo­imi histo­ria­mi zarów­no z pre­cy­zją i spo­ko­jem, jak i gnie­wem i głę­bo­ką iry­ta­cją. Nie­któ­re z tych…

    Czytaj dalej

  • Nadreprezentacja amerykańskich kobiet rdzennych w prostytucji i handlu w celach seksualnych

    Nadreprezentacja amerykańskich kobiet rdzennych w prostytucji i handlu w celach seksualnych

    Arty­kuł opar­ty na rapor­cie Colo­ni­za­tion, Home­les­sness, and the Pro­sti­tu­tion and Sex Traf­fic­king of Nati­ve Women Handel w celach seksualnych kobietami rdzennymi Sta­ny Zjed­no­czo­ne od wie­ków cecho­wa­ły się poli­tycz­ną i kul­tu­ro­wą nie­sta­bil­no­ścią, mię­dzy inny­mi w rela­cjach pomię­dzy lud­no­ścią rdzen­ną a napły­wa­ją­cy­mi zza oce­anu osad­ni­ka­mi [1]. Soju­sze były zawią­zy­wa­ne i zry­wa­ne w mia­rę upły­wu cza­su, co wią­za­ło się ze znie­wa­la­niem i prze­sie­dle­nia­mi osób tubyl­czych.…

    Czytaj dalej